Opublikowano
Po ostatniej wizycie„Jeszcze tylko odpiszę” też jest pracą
Wyobraź sobie taki koniec dnia: zamykasz gabinet o 18:00. Trzeba jeszcze oddzwonić w sprawie terminu, wysłać dokument i sprawdzić SMS. Przy kolacji przychodzi kolejne pytanie. Zerkasz, bo może to coś ważnego. Rozmowa trwa chwilę, ale do gabinetu wracasz myślami jeszcze kilka razy.
Kiedy prowadzisz placówkę samodzielnie, ta sama osoba bada pacjentów, odbiera telefon i odpowiada za to, żeby żadna sprawa nie zginęła. Trudno odłożyć telefon, jeśli jedynym sposobem pilnowania zgłoszeń jest ciągłe zaglądanie do niego.
Pomaga ustalenie, gdzie trafia prośba, kiedy do niej wrócisz i po czym poznasz, że jest załatwiona. Opiekun potrzebuje czytelnej drogi kontaktu. Ty potrzebujesz sposobu obsługi wiadomości, który mieści się w dniu pracy.
Poniższe sytuacje i godziny są przykładami do dopasowania do swojego gabinetu. Dotyczą spraw organizacyjnych. Kontakt w pilnych sprawach zdrowotnych wymaga osobnego ustalenia, do którego wrócimy dalej.
Zaplanuj oddzwanianie przed wyjściem z gabinetu
„Oddzwonię po wizytach” brzmi rozsądnie. Jeśli jednak wizyty wypełniają wszystkie godziny pracy, telefony z góry zostają na wieczór.
Przez kilka dni zapisuj, ile zwykłych spraw zostaje po ostatnim pacjencie i ile czasu zajmuje ich obsługa. Uwzględnij też odszukanie dokumentu czy sprawdzenie kalendarza. Dopiero na tej podstawie zarezerwuj czas na kontakt. Dwadzieścia minut może być punktem wyjścia do próby, ale nie musi wystarczyć Twojej placówce.
Przykładowo gabinet pracujący do 18:00 może przeznaczyć 17:30-17:50 na oddzwanianie i domknięcie spraw. Ten czas musi być uwzględniony przy zapisywaniu wizyt. Jeśli pacjenci są już umówieni do samego końca dnia, zmiana wymaga przeplanowania kolejnych grafików, podziału zadań w zespole albo dodatkowego wsparcia.
Gdy przyjmujesz prośbę o kontakt, zapisz ją w jednym miejscu: kto czeka, w jakiej sprawie, kto odpowie i do kiedy. W jednoosobowym gabinecie wystarczy lista ze statusem „do odpowiedzi” lub „załatwione”. Dzięki temu przed wyjściem możesz sprawdzić listę, zamiast przypominać sobie rozmowy z całego dnia.
Jedna prośba nie musi trafiać do trzech skrzynek
Opiekun prosi o kopię dokumentu na Messengerze. Ponieważ nie dostał odpowiedzi, wysyła e-mail, a później SMS. Wracasz do trzech wiadomości dotyczących tej samej sprawy.
Wybierz jedno miejsce do obsługi takich próśb i wskaż je w pozostałych kanałach. Jeżeli najłatwiej pracuje Ci się na e-mailu gabinetu, nie musisz przenosić całej obsługi na Facebooka tylko dlatego, że prowadzisz tam profil.
Przykładowa odpowiedź na Messengerze może brzmieć:
Prośby o dokumenty przyjmujemy pod adresem [e-mail gabinetu]. Odpowiadamy do końca następnego dnia pracy. Jeśli prośba została już wysłana e-mailem, nie trzeba przesyłać jej ponownie tutaj.
Podaj termin, którego możesz dotrzymać. Jeżeli masz zespół, ustal również, kto sprawdza skrzynkę i zaznacza wykonane zadanie. Wspólny adres bez osoby odpowiedzialnej nadal pozostawia pytanie: „Czy ktoś już odpisał?”.
Dane potrzebne do rozpoznania sprawy zbieraj w ustalonym, prywatnym kanale. Nie proś o przesyłanie dokumentacji w komentarzu pod postem.
Powiedz, co wydarzy się po wysłaniu wiadomości
Piątek, 21:00. Opiekun pyta, czy może przełożyć poniedziałkową wizytę. Samo „Dziękujemy za wiadomość” nie wyjaśnia, czy ktoś ją czyta ani czy termin został zmieniony.
Lepsza odpowiedź opisuje następny krok:
Gabinet jest już zamknięty. Wiadomości dotyczące terminów odczytamy w poniedziałek od 8:30. Zmiana wizyty będzie obowiązywać po naszym potwierdzeniu. To wiadomość automatyczna.
Jeśli deklarujesz odczytanie zgłoszeń o 8:30, uwzględnij je przed pierwszymi wizytami. Gdy opiekun może samodzielnie zmienić termin, podaj mu sprawdzony sposób i wyjaśnij, jak otrzyma potwierdzenie.
Podobnie potraktuj dni wolne. Zamiast zostawiać zwykłe „odpowiemy jutro”, wpisz konkretny dzień powrotu. Zaktualizuj informację na stronie, nagranie telefoniczne i odpowiedzi w obsługiwanych skrzynkach. Przy pojedynczym dniu wolnym możesz też ustawić niestandardowe godziny otwarcia w Profilu Firmy w Google.
W ogólnym komunikacie po zamknięciu umieść również informację o drodze kontaktu w pilnych sprawach.
Gdy opiekun ma Twój prywatny numer
Prywatny numer mógł trafić do opiekuna w konkretnej sytuacji, a z czasem stać się miejscem do umawiania wizyt i pytania o dokumenty. Nagła zmiana zasad może być dla niego niezrozumiała, zwłaszcza jeśli wcześniej właśnie tam otrzymywał odpowiedzi.
Wyjaśnij zmianę przy najbliższym kontakcie i wskaż, gdzie sprawa będzie obsłużona:
W sprawach terminów i dokumentów proszę korzystać z [kanał gabinetu]. Tam zapisuję prośby dotyczące terminów i dokumentów oraz odpowiadam na nie w godzinach pracy. Proszę nie przesyłać ich na mój prywatny numer.
Jeśli umawiasz indywidualny kontakt dotyczący konkretnego pacjenta, doprecyzuj, czego dotyczy i jak ma przebiegać. Jednorazowe ustalenie nie wyjaśnia automatycznie zasad kontaktu na kolejne tygodnie.
Przekierowanie opiekuna będzie wiarygodne wtedy, gdy wskazany kanał rzeczywiście działa. Jeśli odpowiedzi nadal można uzyskać wyłącznie na prywatnym numerze, sam komunikat niewiele zmieni.
Pilna pomoc potrzebuje osobnej drogi kontaktu
Ustalanie godzin odpowiedzi na prośby o dokumenty nie rozwiązuje kontaktu w nagłych sytuacjach. Opiekun powinien wiedzieć, że nieobsługiwana po zamknięciu skrzynka nie jest miejscem, w którym otrzyma pilną pomoc.
Zdecyduj, jaki kontakt możesz rzeczywiście zapewnić po zamknięciu gabinetu. Jeżeli wskazujesz inne miejsce przyjmujące po godzinach, sprawdź aktualny numer, dostępność i sposób zgłoszenia. Nie opisuj go jako dyżuru Twojego gabinetu, jeśli nie macie takiego ustalenia.
Umieść tę informację tam, gdzie opiekun będzie szukał kontaktu: na stronie, w nagraniu telefonicznym i w automatycznej odpowiedzi. Powinna być łatwa do znalezienia również dla osoby, która nigdy wcześniej nie była w Twoim gabinecie.
Przed wyjściem sprawdź, co zostało na liście
Na koniec dnia przejrzyj sprawy organizacyjne i odpowiedz na cztery pytania:
- Czy obiecane na dziś telefony i odpowiedzi zostały wykonane?
- Czy przy pozostałych sprawach jest zapisane, kto i kiedy do nich wróci?
- Czy opiekun wie o zmianie terminu odpowiedzi, jeśli nie udało się go dotrzymać?
- Czy komunikaty po zamknięciu odpowiadają godzinom najbliższego dnia pracy?
Jeśli każdego dnia zostaje więcej zgłoszeń, niż jesteś w stanie obsłużyć, wróć do podziału czasu i zadań. Być może potrzeba dłuższego bloku na oddzwanianie, pomocy drugiej osoby albo ograniczenia liczby obsługiwanych kanałów. To również część organizacji pracy małego gabinetu.
Na początek wybierz jedną powtarzającą się sytuację, np. prośby o zmianę terminu wysyłane wieczorem. Ustal dla niej kanał, czas odpowiedzi i sposób zapisania zadania. Po tygodniu sprawdź, czy sprawy rzeczywiście są załatwiane w zaplanowanym czasie. Nie musisz zmieniać wszystkiego naraz.
Jak Vetsi może pomóc w obsłudze telefonu
Gdy ustalisz już zasady kontaktu, część obsługi organizacyjnej może wspierać Wirtualna recepcja Vetsi. Przekazuje informacje o placówce w uzgodnionym zakresie, a zgłoszenia wymagające dalszego kontaktu trafiają do panelu do przejrzenia przez zespół. Masz wtedy listę spraw, do których trzeba wrócić.
Zakres rozmów i godziny działania ustalamy dla konkretnego gabinetu. Przed uruchomieniem konfigurujemy obsługę, sprawdzamy jej gotowość i osobno ją aktywujemy. Wirtualna recepcja nie zastępuje lekarza ani dyżuru weterynaryjnego. Czas na obsłużenie zgłoszeń nadal trzeba uwzględnić w pracy placówki.
